| |
| Zemby 01.11.2k3 00:10 |
 |

|
No to mnie teraz stuknie. Zapisa?em si? do dentystki. Ostatni raz by?em u niej chyba ze 3 lata temu.
Braki w uz?bieniu, stan na 1.11.:
Dó?:
- lewa siódemka: gigantyczna dziurwa, wypad?a plomba
- lewa szóstka: próchnica pod dzi?s?em
- lewa pi?tka: pocz?tki próchnicy widoczne na szkliwie
- prawa szóstka: próchnica pod dzi?s?em
- prawa ósemka: pocz?tki wyrzynania, do usuni?cia chirurgicznego
Góra:
- prawa czwórka: spory ubytek, do leczenia, pocz?tki próchnicy poddzi?s?owej
- prawa pi?tka: brak
- prawa szóstka: jak czwórka
- prawy kie?: do przegl?du / ew. ponownego modelowania
- lewy kie?: do przegl?du / ponownego rozwiercania i klejenia
- lewa jedynka ukruszona, do z?amania i naprawienia
Ciekawe po ile s? teraz plomby. |
+ komentarz
|
| To jest mój sen 02.11.2k3 10:11 |
 |

|
Jestem w moim liceum. Przegl?dam teczki moich rówie?ników, sprawdzaj?c co ciekawego dzia?o si? z nimi po zako?czeniu nauki. Absurdalne, bo niby sk?d LO mia?oby o tym wiedzie?. Niewa?ne. Doje?dzam do wiadomej teczki. "Stan cywilny: m??atka, dzieci: córka Gra?yna, lat 2".
O takiej ewentualno?ci nie pomy?la?em. Dzi?ki Bogu budzik zadzwoni?. |
+ komentarz
|
| Staty na straty 03.11.2k3 02:11 |
 |

|
| Nikt nie s?ucha. Od trzech dni logi czyste. Mo?e trzeba da? sobie spokój. |
+ komentarz
|
| Dentyst(y)ka 03.11.2k3 20:11 |
 |

|
| Dawno mnie tak nie napierdala?o. Odzwyczai?em si? od znieczulenia. Pierwszy z?b zatruty. Kolejne starcie za dwa tygodnie. Ta kobieta to Anio?. |
+ komentarz
|
| dupa 04.11.2k3 22:11 |
 |

|
| Za bardzo si? podjara?em porann? wiadomo?ci?. Formularz o zmian? danych osobowych (numeru dowodu) wys?a?em bez kserokopii tego?. Jutro znowu na poczt?. |
+ komentarz
|
| o fok 06.11.2k3 21:11 |
 |

|
| Zapomnia?em, ?e dzi? MTV VMA. Zaraz dostan? setk? zdj?? do poci?cia i wstawienia. Trza sie spren?a?. |
+ komentarz
|
| kultura obowi?zuje 08.11.2k3 00:11 |
 |

|
| A mia?o by? tak pi?knie. Mieli?my si? odchami?. Mia?a temu s?u?y? wyprawa do kina Lewart i seans zatytu?owany "Klan niezwyk?ych gentlemanów". Jak?e sromotnie si? zawiedli?my. "Szpule nie dosz?y" - powiedzia? p. bileter. Co by?o robi? - do wozu i szpula do domu... |
+ komentarz
|
| papiery 08.11.2k3 11:11 |
 |

|
| Postanowi?em wykorzysta? dzie? ?rednio wolny na zrobienie porz?dku w papierach. Szuflada ju? si? nie domyka?a. Moje przypuszczenia okaza?y si? trafne - wi?cej tam syfu, ni? konkretu. Alleluja i do przodu. |
+ komentarz
|
| Kurier 24.11.2k3 23:11 |
 |

|
Dzi? po raz kolejny do?wiadczy? mnie los. Z lekcji wynios?em nauk?, ?e nie mieszkam, jak mi si? dot?d wydawa?o w cywilizowanym kraju.
A by?o to tak: mój ukochany bank, który nie zatrudnia mizdrz?cych si? pa? w okienkach a jedynie telefonistki o seksownych g?osikach, przygotowa? dla mnie papiery do podpisania w zwi?zku z now? ofert?. Czeka?em, czeka?em, czeka?em. Nic. Postanowi?em zadzwoni? wi?c do banku i od jednej z mi?ych i asertywnych us?ysze?, co dzieje si? z przesy?k? do mnie. "Pa?ski wniosek zosta? przekwalifikowany a dokumenty wys?ali?my kurierem 12 listopada". Wyd?uba?em resztki wosku z uszu. Niewiele to da?o - callgirl powtórzy?a, ?e paczka zosta?a wys?ana poczt? kuriersk? 12 listopada. Dla niewtajemniczonych: poczta kurierska zosta?a wymy?lona po to, by dostarcza? przesy?ki szybciej ni? poczta tradycyjna. Podzi?kowa?em pani operator i nie zwlekaj?c ani chwili wykr?ci?em numer gor?cej linii kurierów. Przywita?a mnie pani o równie mi?ym g?osie. Nie by?em d?u?ny - wygenerowanym na pr?dce g?osem sprzedawcy budyniu, zapyta?em, czy mo?e mi uprzejmie poda? informacj? o tym, czy dotar?a do niej paczka dla mnie. "Tak, rzeczywi?cie, jest taka paczka. Prosz? wybaczy?, nie mieli?my czasu, ?eby si? z panem skontaktowa?".
12 dni to za ma?o, by kurier dostarczy? paczk?. "Kiedy mo?emy Pana odwiedzi? z przesy?k??". Wola?em nie ryzykowa?. Wsiad?em w samochód i odebra?em osobi?cie. Wiem, nie powinienem - ale jak? mog?em mie? gwarancj?, ?e kurier dotrze do moich drzwi jeszcze w tym roku? |
+ komentarz
|
| animal planet 26.11.2k3 15:11 |
 |

|
"Wiem wszystko o pierdoleniu. Mam w kablówce Animal Planet" - zwierzy?a mi si? kiedy? jedna ze znajomych. Wtedy si? roze?mia?em.
Na murku przed blokiem le?? dwa koty. Szary rozwali? si? na tak? szeroko??, na jak? tylko potrafi?. Na nim u?o?y? si? bury. Piramid? zamyka Oskar, kot s?siadki. Oskar posuwa burego. Burego sytuacja nie peszy. Bury ?pi. |
+ komentarz
|
| czajnik 30.11.2k3 08:11 |
 |

|
Z samego rana zaliczylem unreal,- O tej porze da si? kupowa? - w alejkach mija sie tylko sprz?taczki. Kupi?em czajnik. Na stary nie mog?em ju? patrze?.
No dobra. Stary z samego rana spali?em. |
+ komentarz
|
| czajnik story 2 30.11.2k3 21:11 |
 |

|
| Niepotrzebnie kupowa?em czajnik. "Ja cz?sto ten stary specjalnie przypalam. Kamie? si? w ten sposób usuwa". Dobrze, ?e nie podkusi?o mnie do zakupu tych po 30. |
+ komentarz
|
|
|
| status |
 |

|  | żółte = online |
| Stereo |
 |

Phoenix - Too young. Odgrzewany kotlet ale jeszcze soczysty. |
| Zagadka |
 |

(nie-autobiograficzna)
- Jak nazwać nietypową biegunkę?
- Sraczka dziwaczka. |
| Status: |  | żółte=żywy :-) |
|
|